expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

niedziela, 3 stycznia 2016

Pani Walewska

Pyszne ciasto kruche z powidłami śliwkowymi, bezą i bakaliami przełożone lekkim kremem budyniowym. Ciasto ładnie się prezentuje, znika ze stołu w mgnieniu oka.


Składniki:
Ciasto kruche:
500 gram mąki pszennej
0,5 szklanki cukru pudru
6 żółtek
200 gram masła
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Beza:
6 białek
1,5 szklanki cukru pudru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
Dodatkowo:
1 słoik powideł śliwkowych
100 gram płatków migdałowych
100 gram posiekanych orzechów włoskich
Krem:
0,5 litra mleka
3 żółtka
3 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
4 łyżki cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
250 gram masła
Kilka kropel aromatu migdałowego
Sposób przygotowania:
Na stolnicę przesiewamy mąkę pszenna z proszkiem do pieczenia i cukier puder, dodajemy masło i żółtka, zagniatamy gładkie ciasto. Z białek ubijamy pianę, ucierając wsypujemy przesiany cukier puder z mąką ziemniaczaną. Jedną część ciasta wałkujemy, układamy na dnie formy (25x40cm.) wyłożonej papierem do pieczenia.
 Ciasto smarujemy połową powideł.
Wykładamy połowę piany z białek i posypujemy połową płatków migdałowych i orzechów. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez 30 minut. Z drugim plackiem postępujemy w ten sam sposób.
 Jedną szklankę mleka zagotowujemy z cukrem i cukrem waniliowym, pozostałe mleko miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i ziemniaczaną, wlewamy do gotującego się mleka, mieszając gotujemy budyń, pozostawiamy do studzenia. Masło ucieramy do białości, ucierając dodajemy po łyżce zimnego budyniu, na końcu dodajemy kilka kropel aromatu migdałowego. Krem wykładamy na upieczone placek.
Drugi placek układamy na kremie, lekko dociskamy, ciasto wstawiamy do lodówki.
Ciasto najlepiej smakuje po kilku dniach.









5 komentarzy:

  1. Sama nie wiem od jak dawna zabieram sie za to ciasto, pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam to ciasto , mam podobny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedno z moich ukochanych ciast, dawno nie jadałam

    OdpowiedzUsuń